Co najmniej trzech kandydatów stanie do walki o skoczowski ratusz: obecna burmistrz Janina Żagan, były burmistrz Witold Dzierżawski oraz radny Andrzej Bacza.

Witold Dzierżawski był burmistrzem Skoczowa w pierwszych dwóch kadencjach. Andrzej Bacza (w tyle) kandydował na burmistrza już w poprzednich wyborach. Bez powodzenia. fot. Wojciech Trzcionka
- Ostatnie lata były dla mnie bardzo trudne. Najpierw moja choroba, potem choroba żony i jej śmierć. Myślałem, że nie wrócę do polityki, jednak mimo wcześniejszej emerytury, sądzę że powinienem jeszcze coś sensownego zrobić – argumentuje swoją decyzję Witold Dzierżawski, z wykształcenia politolog.
Witold Dzierżawski był burmistrzem Skoczowa w pierwszych dwóch kadencjach. Potem pracował w Śląskim Urzędzie Marszałkowskim, a w latach 2001-2006 sprawował urząd starosty cieszyńskiego. – Sądzę, że ilość pozyskanych pieniędzy i przygotowanych projektów realizowanych do dziś na terenie powiatu jest świadectwem tego, że lata w których pracowałem w samorządzie nie były zmarnowane. Skoczów potrzebuje spokoju w ratuszu i ogromu pracy na rzecz nieco zaniedbanych inwestycji, zwłaszcza kanalizacji. Trzeba nam w Skoczowie zaufania, spokojnej dyskusji i mądrych decyzji, podejmowanych dla rozwoju całej gminy, nie tylko jej centrum, ale także osiedli peryferyjnych i dziesięciu podskoczowskich wiosek – mówi Witold Dzierżawski.
Andrzej Bacza był przewodniczącym Rady Miejskiej Skoczowa. Jest współzałożycielem i dyrektorem Stowarzyszenia Rozwoju i Promocji Skoczowa „Mała Ojczyzna”. Z jego inicjatywy powstało pierwsze w powiecie Gminne Centrum Informacji. – Znam problemy ludzi i nigdy obok nich nie przechodzę obojętnie. Interesuje mnie polityka społeczna jako system długofalowych zamierzeń i działań na rzecz zaspokojenia i rozwiązywania problemów społecznych. Skoczów stać na to, żeby żyło się tu zasobniej – pisze na swojej stronie 38-letni kandydat na burmistrza Skoczowa.
Ostra walka zapowiada się w Wiśle, gdzie do boju o najwyższy urząd w mieście staną na pewno aktualny burmistrz Andrzej Molin oraz Paweł Brągiel, członek Zarządu Powiatu Cieszyńskiego (kandydat Platformy Obywatelskiej).
W Ustroniu o reelekcję ubiegał się będzie obecny burmistrz miasta Ireneusz Szarzec. Jest kandydatem Ustrońskiego Porozumienia Samorządowego. – Mam za sobą cztery lata dobrej współpracy z radą. Myślę, że to argument aby starać się o kolejną kadencję. Jest parę rzeczy, które warto dokończyć, jak sprawa środków unijnych. Wyzwaniem, które w przyszłości należałoby podjąć to rozbudowa stadionu w Ustroniu – mówi Ireneusz Szarzec. Nazwiska innych kandydatów na burmistrza Ustronia nie są na razie znane. Członkowie ustrońskiego koła Platformy Obywatelskiej zapowiedzieli, że poprą z wyborach Ireneusza Szarca.
O kolejną kadencję będzie się też ubiegać Anna Grygierek, burmistrz Strumienia. – Nie zastanawiałam się nad tą decyzją. Jest wiele rzeczy, które chciałabym dokończyć. Wspólnie z radnymi jesteśmy mocno zaangażowani w pracę na rzecz powiatu, dajemy z siebie wszystko i chcemy realizować to, co zaczęliśmy – tłumaczy najmłodsza pani burmistrz na Śląsku Cieszyńskim.
